wywiad #1

2019-08-30 13:20:00

Z Grupą Maspex jesteś związany od 2007 roku (z niewielką przerwą). Start – Junior Brand Manager, obecnie – Dyrektor Marketingu Business Unit Food. Czujesz, że osiągnąłeś sukces?

Pracuję w firmie, która pozwala podejmować odważne decyzje, stawia ciekawe wyzwania, nie ogranicza. Dlatego mam w sobie cały czas wysoką motywację do działania i apetyt na więcej. Jeżeli osiągamy sukces, to jest to sukces wspólny – całego mojego zespołu i teamów, które nas wspierają w realizacji zadań. Te dwa ogniwa na siebie oddziałują i powodują, że jesteśmy we właściwym miejscu.  Maspex bezdyskusyjnie daje możliwości, nie pozwala się nudzić i inspiruje. To siła naszej firmy – w wielu obszarach pozwolić pracownikowi  działać samodzielnie. Ja tej samodzielności zawsze potrzebowałem i tutaj ją dostałem. Otaczam się też osobami, które samodzielności potrzebują, jak powietrza.

Jakich jeszcze osób szukasz do współpracy ?

Przede wszystkim szukam człowieka. Kogoś, z kim można otwarcie porozmawiać, komu można zaufać, kto będzie widział frajdę w swojej pracy i to będzie go napędzało. Kompetencje to rzecz drugorzędna – absolutnie ważna, ale wielu rzeczy można się nauczyć.  Jeśli jest fundament – a właściwa postawa nim jest – to mamy wszystko.

A zespół – czym dla Ciebie jest?

Chciałbym podać precyzyjną odpowiedź na to pytanie, ale chyba takiej nie ma. Zespół? To ludzie, z którymi lubię pracować. Czasownik lubię ma tutaj duże znaczenie – spędzamy ze sobą gros czasu i musi między nami być tzw. chemia. Jak myślę o zespołach, których mogłem być częścią, widzę fantastycznie różnorodne osoby, silne osobowości, ale też zgraną grupę – inteligentną, pomysłową, współpracującą i zaangażowaną.

Jak rozumiesz to, czym się na co dzień zajmujesz, czyli marketing?

Mocno pragmatycznie. Nasze rozwiązania nie mogą być oderwane od rzeczywistości. Na poziomie komunikacji możemy pozwolić sobie na awangardę, ale nie na poziomie biznesu. Dobry marketing jest wtedy, gdy działa kompleksowo, rozumie sprzedaż, a sam w sobie jest odważny, ale nie brawurowy.

Jak wygląda Wasza praca?

Rozwój przez samodzielność i wspólną pracę przy projektach. Każdy z nas wybiera sposób działania – ja mogę podpowiedzieć, ale w ostatecznym rozrachunku to dana osoba jest odpowiedzialna za swoje projekty. Czy to podwyższa trudność pracy? Może, ale tylko dla osób, które w samodzielności widzą problem – mój zespół go w niej zupełnie nie widzi. A efekty są momentami fenomenalne, momentami zaskakujące. Od razu uprzedzę – błędy też się pojawiają, bywa, że pewne idee wprowadzane w życie nie grają tak, jak przewidywaliśmy – ale się nie poddajemy, cały czas próbujemy, cały czas zawieszamy wyżej poprzeczkę – i w tym tkwi nasza siła.

 Wśród pytań rekrutacyjnych często pytasz, jaką super moc chciałby mieć kandydat. A jaka charakteryzuje Ciebie?

Drążę temat. Odrzucam tezę, że czegoś nie da się zrobić. Szukam, sprawdzam, działam i to przynosi efekt. Nie mówię „nie” dla samego zastopowania działania.

Czyli to jest właściwa odpowiedź na to pytanie?

Właściwa jest ta prawdziwa – ta, która określa danego człowieka. Każdy z nas ma swój unikatowy talent – możliwość wykorzystania go w pracy daje niespodziewane efekty. Moim zadaniem jest wyłapanie, czy ze swoją oryginalną „mocą” pasujesz do naszego zespołu i możesz ją wykorzystać.

 

 

 

 

11 października 2019, 09:43
wywiad #4
wywiad #4
Więcej...
11 października 2019, 09:08
Targi Pracy UEK
Targi Pracy Uniwersytetu Ekonomicznego
Więcej...
27 września 2019, 12:57
wywiad #3
wywiad #3
Więcej...