wywiad #2

2019-09-13 16:07:00

Aniu od lat zarządzasz Działem Marketingu Business Unit Beverages . A jakie były początki Twojej ścieżki zawodowej?

Skończyłam Zarządzanie Personelem, więc mam dobre kwalifikacje teoretyczne do bycia szefem – ale tak naprawdę to nie studia zdecydowały o moich kompetencjach. Zaraz po nich myślałam o pozostaniu na uczelni – nawet kilka lat pracowałam jako asystent, ale szybko zdałam sobie sprawę, że znacznie większą frajdę mam z prowadzenia zajęć ze studentami niż z  pracy naukowej. Potem pracowałam w agencjach reklamowych i działach marketingu –  z tych doświadczeń najważniejsze okazało się dla mnie to, że potrafię tworzyć fajne zespoły. Być może był to efekt wiedzy ze studiów, być może efekt kilkuletniej pracy z setkami studentów – ale jakoś zawsze łatwo przychodziło mi rozumienie potrzeb grupy i pojedynczych jednostek i złapanie tego wszystkiego w jedną, zgraną całość. 

Tak patrząc na całość doświadczenia w Grupie Maspex - czego nauczyłaś się w pracy? Jakie masz najcenniejsze doświadczenie?

Myślę, że najcenniejszym jest świadomość , że wolno popełniać błędy (byle nie robić tych samych po raz drugi :) ). I że rozwój jest tylko wtedy, jak robisz coś, czego jeszcze nie potrafisz – więc nie powinieneś się tego bać. I jeszcze, żeby naprawdę nie oczekiwać niecodziennych rezultatów, kiedy zawsze wszystko robi się w ten sam sposób. 

Jak zadajesz sobie pytanie za co najbardziej lubisz swoją pracę to odpowiadasz, że…

Lubię ją za to, że wszystko ciągle się zmienia. Że praktycznie od 11 lat, od kiedy tu pracuję, nie było dwóch takich samych wiosen – zawsze albo kupowaliśmy nową firmę, albo przeprowadzaliśmy jakieś nowe projekty restrukturyzacyjne, o wprowadzaniu nowych produktów oraz związanych z tym kampanii nie mówiąc. W Maspeksie, a szczególnie w naszym dziale, najbardziej fantastyczne jest to, że jak masz jakiś pomysł i potrafisz go sensownie uzasadnić, to zawsze masz możliwość go zaprezentować i powalczyć o jego realizację. Odległość między naszym, pierwszym piętrem a piątym piętrem Zarządu wcale nie jest taka duża. Przez lata polubiłam nawet dojazdy z Krakowa i traktuję je po prostu jako czas dla siebie, gdzie mogę pomyśleć, pozbyć się z umysłu problemów z pracy, by do domu wejść już z wolną głową. Zresztą wtedy wpadam na najlepsze pomysły :). 

Poza tym po prostu lubię tu pracować, przychodzić i spędzać czas z ludźmi – w naszym zespole mamy wysoką tzw. higienę pracy.

A jaki jest Twój zespół?

Bardzo różny. Uważam, że fakt, że „potrafimy się pięknie różnić”, szanować swoje poglądy i doceniać jest naszą ogromną siłą. Jeśli wszyscy będziemy myśleć tak samo, nigdy nie zrobimy czegoś nowego.

Kiedy otwierasz rekrutacje szukasz osób, które?

Mają otwartą głowę, odważnych, potrafiących nieszablonowo myśleć, ale też umiejących wyciągać wnioski i analizować liczby.

 

11 października 2019, 09:43
wywiad #4
wywiad #4
Więcej...
11 października 2019, 09:08
Targi Pracy UEK
Targi Pracy Uniwersytetu Ekonomicznego
Więcej...
27 września 2019, 12:57
wywiad #3
wywiad #3
Więcej...